Krowy kontra hale stalowe
Autor: Zen71015 o czwartek 3. wrzesień 2009
Wszyscy wciąż mamy nadzieję, że nasz kraj wyrwie się w końcu o okowów rolnictwa. Oczywiście nasz kraj jest potęgą w produkcji płodów rolnych co nie znaczy, że na tym zarabiamy, Nie zarabiamy, bo większość gospodarstw rolnych jest tak zacofana, ze traktowana jest niemal jak skansen. To bardzo źle. Bo kraj, który powinien się ekonomicznie rozwijać nadal ma problemy z nowymi inwestycjami. A przecież inwestycje to nowe miejsca pracy Ma razie mamy tylko na widoku wirtualne przemysłowe hale stalowe, widoczne w projektach a nie w rzeczywistym świecie. Polacy czekają na zmiany. Nie mogą się ich doczekać. Dlaczego rząd nie zmieni prawa. Dlaczego biurokratyczny bałagan uniemożliwia temu krajów normalne funkcjonowanie, rozwój, bogacenie się. Czy w miejsce mało rozwojowych gospodarstw w\rolnych powstaną nowe przedsiębiorstw? Czy zamiast rozlatujących się stodół zobaczymy nowe hale produkcyjne?