Wynajem quadów
Autor: cecylia o wtorek 15. styczeń 2008
Początkowo mówiłem \\\\\\\’nie\\\\\\\’, balem się, że coś zepsuje, albo że się wygłupię bo nigdy nie jeździłem na czymś takim.
Ale ostatecznie dałem się namówić i całe szczęście, bo nigdy bym nie poczuł tego niesamowitego emocji. Jak buzuje adrenalina w arteriach i to magiczne coś nakłania do parcia przed siebie coraz szybciej.
Ponieważ nie byłoby mnie stać na nowiuśkiego quada, mimo że to nieduży wydatek, firma do której trafiłem oferowała wynajem quadów!
Za niewielka kwotę wypożyczyłem sobie takie cudeńko najpierw do szaleństw z moim starszym synem, a potem następnym razem, gdy emocje już lekko opadły, postanowiłem wykonać za jego pomocą odśnieżanie
Jest to dosyć silna maszyna, więc z przesuwaniem śniegu nie miała najmniejszych problemów. Wystarczyło tylko doczepić do niej taki prowizoryczny pług i szło idealnie
Myślę, że będę korzystał z takich możliwości bardziej regularnie, bo nie mam cierpliwości do latania z szuflą i opierniczania całego terenu samemu. Poza tym za dużo mam pracy codziennie żeby jeszcze się użerać zimą w mrozie z hałdami śniegu na posesji.